kominy |Domieszki do betonu |Okna
trendy.wydarzenia4them.com

„Ten marzec zapisał się na zawsze w historii warszawskich Grup Szturmowych. Prologiem do wydarzeń było aresztowanie phm Henryka Ostrowskiego, komendanta hufca Grup Szturmowych Praga. Aresztowanie nastąpiło 19 III 1943 roku. Nie sposób bez wątpliwości ustalić jego przyczynę. W mieszkaniu Heńka przy ulicy Osieckiej na Grochowie znaleziono wiele materiału obciążającego, a w szczególności materiały wybuchowe, broń, amunicję. Śledztwo Heńka było bardzo ciężkie. W jego toku, prawdopodobnie po rozszyfrowaniu notatki, natrafiono na adres Janka Bytnara. W nocy z 22 na 23 marca 1943 roku Bytnar został aresztowany. Wraz z nim aresztowano jego ojca. Z Janka gestapo postanowiło jak najszybciej wydobyć zeznania, aby tej samej jeszcze nocy, a gdy się to nie udało, najbliższych dni zaskoczyć oddział dalszymi aresztowaniami. Rozpoczęło się bestialskie śledztwo. Prowadzili je gestapowcy Lange i Schulz; prowadzili je w gmachu gestapo przy Al. Szucha 25, w pokoju nr 228. Po śledztwach Janek wraz z innymi przesłuchiwanymi tego dnia odwożony był krytą ciężarówką do więzienia na Pawiaku.
Aresztowanie Janka Bytnara było wielkim wstrząsem psychicznym dla warszawskich Grup Szturmowych, zwłaszcza dla grona najbliższych przyjaciół z Tadeuszem Zawadzkim na czele. W głowie Tadeusza od razu powstała myśl zbrojnego odbicia kolegi w czasie transportu przez miasto. Błyskawicznie zmontowana akcja miała nastąpić 23 III 1943 roku około godziny 17 na skrzyżowaniu ulicy Długiej i Bielańskiej w Warszawie. Niestety, nieobecność w Warszawie mjra Kiwerskiego uniemożliwiła uzyskanie w ciągu tych paru godzin pozwolenia z Kedywu, zaś „Orsza" uważał, że tak poważnej akcji nie wolno robić w centrum Warszawy bez pozwolenia władz wojskowych. Wydał więc rozkaz odwołania akcji. Rozkaz ten padł późno, gdy już cały oddział był ugrupowany na ulicy. Nie mógł paść wcześniej, do ostatniej bowiem chwili usiłowano uzyskać decyzję Kedywu. Chłopcy przeżyli bardzo trudny moment, gdy wśród napięcia wywołanego zbliżaniem się chwili uwolnienia przyjaciela, usłyszeli ten odwołujący rozkaz. Egzamin, przed jakim stanęli, zdali jednak bez zarzutu. Pełna lojalności karność była ich jedyną odpowiedzią. Wzorem zaś tej karności okazał się najbardziej zaangażowany uczuciowo Tadeusz Zawadzki. Ten moment jego życia przejdzie do gawęd harcerskich, których słuchać będą nasi synowie i wnuki wpatrzeni z zadumą w blask ogniska „Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym".“(14)


balustrady stali nierdzewnej |miedź |Multilotek