alveo |imprezy integracyjne |Wakacje
trendy.wydarzenia4them.com

„Pietras miał osobowość japońskiego kamikadze. Kacprzak niewiele się pod tym względem różnił, tyle tylko, że miał niespotykaną u innych wiarę we własne szczęście. Nie ulegało wątpliwości, że taka akcja musi powieść się bezbłędnie, jeżeli mają z niej wyjść żywi. Pietras liczył na 5 procent powodzenia, co już nadawało sprawie wymiar. Walka z Niemcami zahartowała ich do tego stopnia, że podejmowanie ryzyka weszło w krew chyba już na stałe.
Po nieudanej akcji na „Caritas" postanowili działać już ostrożniej. Trzeba było zrobić dokładne rozpoznanie terenu. Pietras pojechał do Warszawy. Sytuacja w szpitalu nie była zachęcająca. Na dole przy wejściu obstawa, na korytarzach obstawa i na dodatek przy niektórych łóżkach również obstawa.
Należało porozmawiać z kimś dobrze zorientowanym. Pietras miną! straże jako „rodzina" chorego dostojnika Urzędu Bezpieczeństwa i trafił na siostrę zakonną, która w pierwszej chwili chciała wszcząć alarm.
— Jeżeli siostra zaalarmuje, będę strzelał do ostatniego naboju zagroził. — Zginie mnóstwo osób.
Wyjaśnił, że musi wyciągnąć Komorowskiego, bo w przeciwnym wypadkuchłopak zostanie wzięty na tortury, wyda wszystkich i w Grójcu wywiąże się bitwa, w której zginie kilkadziesiąt osób. Zakonnica dała się przekonać. Pokazała, gdzie leży Lolek. Był już bez stopy, co stanowiło dodatkową trudność podczas ewentualnej ewakuacji. Wtedy to właśnie wyliczył sobie, że istnieje 5 procent szans.“(8)


żarówki samochodowe |Gmina Szamocin Online |koniecpol