Ze względu na bardzo szczupłe
„Ze względu na bardzo szczupłe zasoby finansowe zamieszkałem razem z „Wańka" i porucznikiem Piątkowskim w niewielkim hotelu przy jednej z bocznych ulic, nie opodal dworca kolejowego. Właścicielem był starszy, schorowany mołdawski Żyd, ale właściwie cały interes prowadziła jego córka Nadia, kruczowlosa dziewczyna o podłużnie wykrojonych, niezwykle czarnych oczach i bajecznie długich rzęsach. Władała nawet nieźle językiem francuskim, często zachodziłem więc do niej na miłą pogawędkę przy filiżance kawy. Po prostu zaprzyjaźniliśmy się.
Podczas kolejnej wizyty w naszym przedstawicielstwie otrzymałem propozycję, abym jako kierowca przeprowadził do Paryża jeden ze zdeponowanych w Bukareszcie samochodów rządowych. Miała to być sześciocylindrowa „Skoda", model 1938 rok, w idealnym stanie technicznym.
Bez wahania wyraziłem zgodę i zacząłem przygotowywać wóz do drogi. Raptem dowiedziałem się, że będę musiał przewieźć do Francji żony jakichś wojskowych czy cywilnych dostojników. Odmówiłem wyjazdu z takim „bagażem", uważając, i chyba słusznie, iż we Francji potrzebni są przede wszystkim żołnierze, nie zaś najpiękniejsze nawet żony. Pozwoliłem sobie przy okazji na kilka cierpkich uwag pod adresem organizatorów ewakuacji i w konsekwencji mocno naraziłem się tutejszym dysponentom. Od tej pory stale słyszałem, że władze rumuńskie odmawiają udzielenia mi wizy wyjazdowej.“(1)
| jęty był tylko >>>>